24 kwietnia 2018

Layout w wakacyjnym klimacie

Wspominałam Wam w weekend, że siedzę nad kilkoma interesującymi projektami. Dziś zobaczycie jeden z nich. Layout w wakacyjnym, nadmorskim klimacie, który przygotowałam jako inspirację dla Craft4You.
Do wykonania pracy wykorzystałam materiały marki Kaisercraft, a konkretnie kolekcję "Sea Breeze". Dodatkowo papiery oraz die-cutsy dostały bogatą oprawę w formie mediów: farby, pigmenty, gesso oraz pasta strukturalna. Wszystko bardzo dokładnie opisałam w moim poście "Morska bryza" na blogu firmowym, zatem zapraszam Was tam po szczegóły. Natomiast tu zostawiam Wam mnóstwo zdjęć do obejrzenia.
Fotografia użyta w mojej pracy przedstawia moje córki i została wykonana dwa lata temu w Jastrzębiej Górze.














Pozdrawiam serdecznie

21 kwietnia 2018

Na słodkości

Pogoda dziś wyśmienita, więc szkoda czasu na siedzenie w pracowni. Stop! Wróć! Ja uwielbiam siedzieć w mojej pracowni i żadne warunki klimatyczne mnie przed tym nie powstrzymają!
Siedzę więc, wycinam i kleję, a na warsztacie powstają bardzo ciekawe rzeczy. Ale będziecie musieli jeszcze chwilę poczekać na ich obejrzenie, bo klej dopiero schnie. Tymczasem musicie się zadowolić dwoma czekoladownikami, które powstały w ubiegły weekend. Jeden jest bardzo romantyczny, drugi nieco "fotograficzny". Obydwa w bardzo jasnej palecie kolorystycznej. Zobaczcie!










19 kwietnia 2018

Kartka z łapaczem snów

Jak się macie? Mam nadzieję, że dobrze, gdyż wiosenna aura sprzyja dobremu samopoczuciu. Szczególnie teraz, gdy wkoło przepięknie rozkwitają kwiaty. W moim ogródku aktualnie królują tulipany i jest ich w tym roku niesamowity urodzaj.
A na moim warsztacie... również kwiaty. Różnobarwne róże ozdobiły kartkę z łapaczem snów. Kolorystyka nie przypomina typowo wiosennej, ale jest równie efektowna. Papiery i tekturka to oczywiście kolekcja "Indiana", którą znajdziecie w Laserowe LOVE.







Pozdrawiam serdecznie

17 kwietnia 2018

Niech rządzi wiosna!

Dziś na moim blogu rządzi wiosna, czyli będzie kwiatowo i kolorowo! Wracają kartki! Na początek we fioletach, okraszonych żółtymi akcentami. Kolekcja "Indiana" od Laserowe LOVE świetnie się tu sprawdziła. Głównie za sprawą elementów do samodzielnego wycinania. Zwróćcie uwagę na te cudowne motyle - czyż nie dodają pracom szczególnego uroku?








Pozdrawiam serdecznie

14 kwietnia 2018

Album pudełkowy w starym stylu

Dziś, po dłuższej przerwie, przybywam do Was z kolejnym albumem. I to nie byle jakim! Jest to pierwszy w mojej karierze album pudełkowy. Forma od dawna wydawała mi się ciekawą, jednak jakoś nie mogłam się do niej przybrać. Ale w związku z tym, że zbliżał się termin mojej pierwszej publikacji na blogu Craft4You, postanowiłam uczynić coś wyjątkowego.
Album składa się z sześciu kart połączonych ze sobą metodą "hidden hinge", które otacza dwuczęściowe pudełko, przymocowane do oklejonej płótnem okładki. Bazę oczywiście wykonałam samodzielnie, więc odpowiada mi pod każdym względem, zwłaszcza, jeśli chodzi o wymiar oraz to właśnie, że na zewnątrz oklejona jest moim ulubionym szarym płótnem.
Do oklejenia kart i ozdobienia albumu użyłam papierów i dodatków Kaisercraft z kolekcji "Keepsake". Praca z kolekcjami jest o tyle wygodna, że nie trzeba się zbytnio zastanawiać, czy kolory i ozdoby do siebie pasują. Co prawda, dla niektórych może to być bardziej ograniczeniem, niż zaletą, ale osoby początkujące i te z gatunku leniwszych, na pewno będą sobie chwalić tę możliwość.
Kolekcja jest utrzymana w stylu vintage, a jej motywem przewodnim są fotografie i pamiątki. Stonowane kolory i grafiki w stylu retro spodobały mi się bardzo. Obok papieru, wykorzystałam papierowe die-cuty, a także maskę, którą użyłam do nadania charakterystycznych zabrudzeń na krawędziach papieru. Dodałam też kolorystycznie dopasowane kwiaty 49 and Market.



























Mam nadzieję, że ilość zdjęć Was nie przeraziła. Bo mam jeszcze dwa, pokazujące, jak album pudełkowy prezentuje się po rozłożeniu. Serio, jest dość pojemny, wym bardziej, że każda karta (czego niestety nie widać na zdjęciach) posiada kieszonkę, w którą można wsunąć dodatkowe panele na zdjęcia lub inne pamiątki.



Przyznam się Wam, ze ta forma - albumu pudełkowego, bardzo przypadła mi do gustu, zatem jest całkiem prawdopodobne, że jeszcze nieraz pojawi się na moim blogu. Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów dotyczących wykonania, zajrzyjcie do mojego wpisu na blogu Craft4You, w którym znajdziecie również linki do wszystkich wykorzystanych materiałów.

Pozdrawiam serdecznie